Prokuratura w Przemyślu do 2 października przedłużyła śledztwo dotyczące śmierci Damiana Sobola, wolontariusza World Central Kitchen, który zginął w ataku rakietowym w Strefie Gazy wiosną 2024 roku. Organ ścigania czeka na międzynarodową pomoc prawną od USA i Izraela.
Jak poinformowała PAP prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, wnioski o pomoc prawną wysłano już na początku śledztwa. Obywatel USA jest jedną z ofiar, a World Central Kitchen, organizacja charytatywna, w której pracował Damian Soból, ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych.
„Wniosek do USA został częściowo zrealizowany, czekamy na odpowiedź Izraela” – poinformowała prokurator, odmawiając ujawnienia szczegółów ze względu na dobro postępowania.
Damian Soból zginął 1 kwietnia 2024 roku podczas ataku na konwój humanitarny w nadmorskim mieście Dajr al-Balah, gdzie dostarczano żywność. Siły izraelskie ostrzelały konwój, zabijając siedmiu wolontariuszy. Wśród ofiar, poza Sobolem, znalazły się osoby z Wielkiej Brytanii, Australii, USA, Kanady oraz palestyński kierowca.
Atak miał miejsce zaledwie kilka godzin po dostarczeniu pomocy z Cypru. W odpowiedzi na tragedię, World Central Kitchen zawiesiło działalność w tym regionie.
Prokuratura wszczęła śledztwo 2 kwietnia 2024 roku, podejrzewając zabójstwo z użyciem materiałów wybuchowych według art. 148 kk par. 2 pkt 4. Przedłużenie tego śledztwa ma na celu zebranie niezbędnych informacji, które mogą rzucić nowe światło na okoliczności śmierci polskiego wolontariusza.








Dodaj komentarz