Michał Ostrowski, po 14 miesiącach zawieszenia, wraca do pełnienia obowiązków zastępcy Prokuratora Generalnego. Sąd Dyscyplinarny postanowił nie przedłużać jego zawieszenia, które wygasa 10 kwietnia. Decyzja zapadła mimo wcześniejszych wniosków o dalsze odsunięcie prokuratora. Możliwość odwołania się od postanowienia pojawi się po opublikowaniu uzasadnienia decyzji.
Zawieszenie Ostrowskiego, powołanego na stanowisko w październiku 2023 roku, miało miejsce w lutym 2025 roku. Decyzję podjął ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar po tym, jak Ostrowski zainicjował śledztwo w sprawie rzekomego zamachu stanu, dotyczącego premiera i marszałków Sejmu oraz Senatu. Prokuratura zarzuciła Ostrowskiemu brak rejestracji śledztwa w systemie i podejrzenie politycznego charakteru działania.
Decyzja o nieprzedłużaniu zawieszenia zapadła 7 kwietnia 2026 roku. Mecenas Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Ostrowskiego, potwierdził, że jego klient wróci do pracy. Rzeczniczka Prokuratora Generalnego, Anna Adamiak, poinformowała, że postanowienie sądu jest zaskarżalne, a uzasadnienie ma być gotowe w ciągu tygodnia.
Komentując decyzję, Ostrowski wyraził nadzieję na szybkie przydzielenie nowych zadań i podkreślił chęć dalszej służby krajowi. Sprawa jego zawieszenia wpisuje się w szerszy konflikt wokół kierownictwa prokuratury, który nasilił się po zmianach w Prokuraturze Krajowej w 2024 roku.
Personalne roszady w Prokuraturze Krajowej od miesięcy budzą kontrowersje. W styczniu 2024 roku Ostrowski zgłosił podejrzenie przestępstwa przez Adama Bodnara, dotyczące odwołania prokuratora Dariusza Barskiego. Śledztwo jednak umorzono. Pod koniec 2024 roku Ostrowski, wraz z innymi zastępcami mianowanymi za rządów PiS, został przeniesiony do wydziałów zamiejscowych, co ograniczyło jego funkcje.








Dodaj komentarz