Sąd w Brukseli: Polska ma zapłacić Pfizerowi 5,6 mld zł za szczepionki

Polska została zobowiązana do odebrania szczepionek przeciwko COVID-19 od amerykańskiego koncernu Pfizer oraz zapłaty 5,6 miliarda złotych zgodnie z wyrokiem sądu w Brukseli, co wywołało falę komentarzy na krajowej scenie politycznej. Minister MSWiA Marcin Kierwiński skrytykował rząd, obciążając Mateusza Morawieckiego i jego ekipę odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację. Spór dotyczący zakupu szczepionek toczył się w Brukseli, ponieważ tam została zawarta umowa między Komisją Europejską a Pfizerem, reprezentująca interes państw członkowskich. Polska, zgodnie z kontraktem zawartym w 2021 roku, miała zakupić określoną ilość dawek, jednak w 2022 roku odmówiła dalszego odbioru. We wrześniu 2023 roku Pfizer wniósł pozew do sądu, żądając realizacji umowy. Kierwiński podczas rozmowy w TVN24 zapowiedział, że rząd będzie się odwoływał od wyroku. Nie zmienia to jednak faktu, że politycy Koalicji Obywatelskiej wcześniej naciskali na PiS w kwestii zakupu szczepionek. Zarzuty wobec ówczesnej bierności rządu podczas pandemii dotyczyły również braku respiratorów oraz odpowiednich środków higieny. Kierwiński przypomniał, że w czasie pandemii liczba zgonów ponadnormatywnych w Polsce była najwyższa w Europie. Mimo zapowiadanego odwołania, wyrok sądu wywołał dyskusję na temat nieprawidłowości w zarządzaniu kryzysowym podczas pandemii. Debata, która aktualnie się toczy, dotyczy nie tylko politycznych aspektów tego problemu, ale także zarządzania zasobami publicznymi oraz ewentualnych konsekwencji finansowych dla budżetu państwa. Nadal nie jest jasne, jakie będą ostateczne działania polskiego rządu w tej kwestii, jednak decyzja sądu stawia kraj w trudnej sytuacji finansowej, z uwagi na znaczącą kwotę zasądzoną do zapłaty.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*