Dramat rozegrał się w niedzielę w Poznaniu, gdzie 48-letni mężczyzna spadł z balkonu drugiego piętra i w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Do zdarzenia doszło około godziny 14:00 w budynku przy ulicy Sokoła. Poszkodowany, po upadku, uderzył w zaparkowany przed budynkiem samochód.
Na miejscu szybko zjawiły się wszystkie służby ratunkowe, które natychmiast przystąpiły do udzielania pomocy rannemu. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie i zatrzymała 28-letniego mężczyznę, który w chwili wypadku przebywał w mieszkaniu z poszkodowanym. Zatrzymany mężczyzna był w momencie zdarzenia trzeźwy.
Funkcjonariusze podejrzewają, że pomiędzy oboma mężczyznami mogło dojść do szarpaniny, która mogła przyczynić się do fatalnego upadku. Na tę chwilę trwa ustalanie dokładnych okoliczności wypadku.
Sprawa ta wywołała poruszenie wśród mieszkańców okolicy, którzy z niepokojem przyjęli wiadomość o dramatycznym wypadku. Niepewność budzi również pytanie o to, co dokładnie wydarzyło się w niedzielne popołudnie w mieszkaniu na ulicy Sokoła.








Dodaj komentarz