Tragiczny finał walki o życie pani Iwony po pożarze na Krupówkach

Ponad trzy miesiące trwała walka lekarzy o życie pani Iwony, która doznała poważnych obrażeń w pożarze lokalu gastronomicznego na Krupówkach w Zakopanem. Niestety, w poniedziałek, 23 marca, kobieta zmarła, pozostawiając w żałobie rodzinę i przyjaciół.

Do tragicznego zdarzenia doszło 19 grudnia 2025 roku, gdy w jednej z drewnianych restauracji na Krupówkach wybuchł pożar. Płomienie rozprzestrzeniały się błyskawicznie, wywołując popłoch wśród licznie zgromadzonych tam osób. Strażacy z całej okolicy natychmiast ruszyli na miejsce, aby opanować sytuację.

Z płonącego budynku ewakuowano dwie kobiety. Jedną z nich była pani Iwona, która doznała bardzo poważnych oparzeń wewnętrznych i przebywała od tego czasu w szpitalu w stanie krytycznym. Jej stan zdrowia pogorszył się dodatkowo z powodu obrzęku mózgu. W tym czasie jej trzy córki z niepokojem czekały na wieści o stanie zdrowia mamy i liczyły na jej powrót do zdrowia.

Najstarsza córka, Paulina, uruchomiła specjalną zbiórkę pieniędzy na leczenie matki, która zdobyła wsparcie wielu ludzi poruszonych tragedią rodziny. Mimo pełnych nadziei starań, lekarzom nie udało się uratować życia pani Iwony.

Dla najmłodszej córki, 11-letniej Nikoli, strata matki była szczególnie traumatyczna. Do tej pory była ona jej bezpiecznym azylem. Paulina podkreślała, jak ważne jest dla niej zapewnienie małej siostrze wsparcia psychologicznego i otoczenie jej troską, aby mogła przetrwać ten trudny czas.

Ostatnie pożegnanie pani Iwony odbędzie się w sobotę, 28 marca, o godzinie 14:00 na cmentarzu przy ul. Nowotarskiej w Zakopanem. Rodzina liczy na obecność bliskich i przyjaciół, którzy przyłączą się do nich w tych trudnych chwilach żałoby.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*