W ciągu tygodnia Orlen trzykrotnie obniżył ceny hurtowe głównych paliw, co miało miejsce we wtorek, środę i czwartek. Olej napędowy Ekodiesel potaniał odpowiednio o 87 zł, 118 zł i 304 zł za metr sześcienny. Dla benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 ceny spadły o 45 zł, 30 zł i 32 zł za metr sześcienny.
Pytany o przyczyny tych zmian, Orlen wyjaśnił, że ceny hurtowe paliw są uzależnione m.in. od notowań gotowych produktów na rynkach europejskich oraz warunków kontraktowych i kosztów logistycznych. Cena detaliczna, której doświadczają konsumenci na stacjach, jest wynikiem polityki sprzedażowej, cen hurtowych oraz konkurencyjnego otoczenia na danym rynku.
Istotnym elementem wpływającym na kształtowanie się cen w Polsce jest fakt, że ponad 30% paliw pochodzi z importu. Oznacza to, że zakup znaczącej części paliw odbywa się po cenach światowych giełd, co wpływa zarówno na producentów krajowych, jak i importerów. Orlen zaznaczył, że funkcjonowanie mechanizmów rynkowych jest kluczowe dla zapewnienia kraju w paliwo, co było widoczne jesienią 2023 r. w sytuacji braków na stacjach.
Dodatkowo, Orlen wskazał na wpływ sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie na ceny międzynarodowe. Ostatnie tygodnie to wyraźne wzrosty notowań paliw na rynku ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia), gdzie benzyna 95 zdrożała o 42,4%, a olej napędowy o 67,7% w porównaniu do notowań sprzed wybuchu konfliktu pomiędzy USA, Izraelem, a Iranem.
Te zmiany mają istotny wpływ na kształtowanie się cen hurtowych także na rynku krajowym, co podkreślił Orlen, uzasadniając ostatnie obniżki cen.








Dodaj komentarz