Japońska firma ispace zapowiedziała ambitne plany eksploracji Księżyca, pomimo wcześniejszych trudności. Po dwóch nieudanych próbach lądowania w 2023 i 2025 roku, spowodowanych problemami technicznymi z oprogramowaniem oraz dalmierzem laserowym, firma zdecydowała się na zmianę strategii. Nowy lądownik, nazwany ULTRA, zostanie zaprojektowany na bazie wcześniejszych doświadczeń oraz z wykorzystaniem technologii opracowanej na potrzeby lądownika Apex 1.0 przez amerykański oddział ispace.
Kluczową zmianą w nowym lądowniku będzie zastosowanie silnika od nowego dostawcy, który posiada już doświadczenie w misjach księżycowych. Jest to element istotny, zwłaszcza w kontekście przyszłej współpracy z NASA w ramach programu Commercial Lunar Payload Services. Planowana misja z instrumentami naukowymi na Księżyc została przesunięta na 2030 rok.
Oprócz projektu lądownika, ispace rozwija również program Lunar Connect Service. Zakłada on stworzenie konstelacji satelitów telekomunikacyjnych, które mają zapewniać usługi komunikacyjne i pozycjonowania na Księżycu. Do 2030 roku ispace planuje umieścić na orbicie co najmniej pięć satelitów, a pierwsze z nich mają rozpocząć swoją misję w 2027 roku, we współpracy z amerykańską firmą Argo Space Corp.
Nowe przedsięwzięcia mają także poparcie finansowe ze strony japońskiego rządu. W 2028 roku planowany jest start misji, której realizacja odbywa się dzięki grantowi Small Business Innovation Research, a w 2029 roku kolejny lądownik wystartuje dzięki środkom z Funduszu Strategii Kosmicznej.
Ispace nadal intensywnie pracuje nad rozwojem technologii oraz dostosowywaniem się do precyzyjnych wymogów eksploracji kosmosu. Pomimo wcześniejszych niepowodzeń, firma pozostaje pionierem w japońskich działaniach na rzecz badań Księżyca, co może przynieść istotne korzyści zarówno dla nauki, jak i międzynarodowej współpracy kosmicznej.








Dodaj komentarz