Czy prezydencka łaska ocali Adama Borowskiego przed więzieniem?

Adam Borowski, były działacz Solidarności i obecnie związany z klubami „Gazety Polskiej”, oczekuje decyzji prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ewentualnego ułaskawienia. Jak dowiaduje się Wirtualna Polska, sprawa zmierza ku ostatecznemu rozstrzygnięciu, a Borowski może liczyć na przychylność prezydenta. Powodem całego zamieszania jest proces z Romanem Giertychem, w którym Borowski nie wykonał przeprosin zasądzonych przez sąd.

Prezydent Nawrocki, powołując się na przepisy konstytucyjne dotyczące prawa łaski, zażądał od prokuratora generalnego Waldemara Żurka akt sprawy Borowskiego. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, poinformował, że odpowiednie pismo zostało wysłane 24 marca, a prokurator ma 30 dni na przekazanie dokumentów.

Borowski, w rozmowie z Wirtualną Polską, podkreśla, że decyzję prezydenta przyjmie z pokorą i ma nadzieję na pozytywne jej rozstrzygnięcie. Stwierdził, że wyrok uznaje za polityczny i nie zamierza przepraszać za prawdę, co w jego opinii stawia system prawny na głowie.

Sprawa dotyczy niewykonanych przeprosin wobec Romana Giertycha, za które sąd w Warszawie skazał Borowskiego na sześć miesięcy więzienia, choć decyzja nie jest prawomocna. Borowski zapewnia, że nie ma zamiaru przepraszać, nawet jeśli oznacza to pójście do więzienia.

Obrońca Borowskiego, mecenas Krzysztof Wąsowski, wyraził nadzieję, że decyzja prezydenta stanie się niezależnym narzędziem wykonywania misji przez głowę państwa. W obronie Borowskiego stanęli również politycy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Przemysław Czarnek, określając sprawę jako skandaliczną i represyjną.

W lutym, grupa 91 działaczy opozycji antykomunistycznej oraz inni sympatycy zwrócili się do RPO o przyjrzenie się sprawie Borowskiego. Minęło już kilka miesięcy, a prezydent Nawrocki nadal analizuje dokumenty w sprawie potencjalnego ułaskawienia.

Zbliżenie Borowskiego z politykami prawicy i jego dobre relacje z obozem rządzącym zdają się sugerować, że może on liczyć na pozytywne rozwiązanie. Nieformalne sygnały ze środowiska PiS wskazują na możliwość ułaskawienia przez prezydenta.

Borowski, mimo wyroku, pozostaje nieugięty i twierdzi, że walczy za prawdę, a nie dla osobistych korzyści. W oczekiwaniu na decyzję prezydenta, sprawa pozostaje jednym z medialnych tematów o politycznych podtekstach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*