Karol Nawrocki przyszedł na mecz Ekstraklasy z nietypowym gościem. Obok niego na trybunach pojawił się były kandydat na prezydenta Rumunii George Simion.
Prezydent Polski przyszedł w niedzielę na mecz piłkarskiej Ekstraklasy między Górnikiem Zabrze a Rakowem Częstochowa. Obecność Karola Nawrockiego została natychmiast wyłapana przez operatora kamery i fotoreporterów. Zdjęcie opublikował na swoim Facebooku poseł PiS Michał Woś.
Okazuje się, że prezydent nie przyszedł na spotkanie sam. Obok niego pojawił się były kandydat na prezydenta Rumunii, George Simion. Zobaczyć można to na zdjęciu opublikowanym przez profil Planeta Futbolu.
Prezydent przyszedł na mecz z gościem. Karol Nawrocki wygwizdany przez kibiców
W czasie kampanii prezydenckiej w Polsce lider prawicowego Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów (AUR) wsparł kandydaturę Karola Nawrockiego. W podobnym czasie trwała kampania w Rumunii. George Simion przegrał jednak w drugiej turze z Nicusorem Danem. Obecnie pełni funkcję posła. Jego partia AUR ma 62 miejsca w 330-osobowej Izbie Deputowanych.Gdy spiker na stadionie podał informację, że mecz z trybun obserwuje m.in. prezydent Polski, rozległy się gwizdy. W sieci pojawiły się nagrania z tego momentu. Ostatecznie Górnik Zabrze wygrał z Rakowem Częstochowa 3:1.Prezydent, podobnie jak premier Donald Tusk, jest zagorzałym zwolennikiem Lechii Gdańsk. Temat ten pojawiał się w kampanii prezydenckiej. Karol Nawrocki przyznał wówczas, że brał udział ustawce między kibolami Lechii Gdańsk a Lecha Poznań.
Źródło:onet.pl








Dodaj komentarz