W sieci wrze po orędziu Karola Nawrockiego. „Nie powinien być kłamcą i tchórzem”

niezależny dziennik polityczny

Podczas czwartkowego orędzia Karol Nawrocki oznajmił, że nie podpisze ustawy wprowadzającej w Polsce unijny program SAFE. Sprawa wywołała falę oburzenia w mediach społecznościowych. Część polityków koalicji rządzącej grzmi o „zdradzie narodowej”.

Karol Nawrocki stwierdził, że „politycy, którzy teraz chcą pożyczki SAFE, muszą pamiętać, że ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki”. — Dzisiejszy 18-latek, który dopiero wchodzi w dorosłe życie, będzie przez cały okres pracy zawodowej spłacał zobowiązanie zaciągnięte w jego imieniu. Dług można zaciągnąć w jeden dzień, ale spłacać go będzie całe pokolenie — ocenił.— Historia uczy nas prostej prawdy. Naród, który nie chce płacić na własną armię, prędzej czy później będzie musiał płacić na armię cudzą. Dlatego inwestycje w obronność są konieczne, ale muszą być prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa — powiedział.

Fala komentarzy po orędziu Karola Nawrockiego. „Bezczelne kłamstwo”

Sprawa wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych. Premier Donald Tusk uznał, że „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”.

„Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego” — napisał prezes PiS Jarosław Kaczyński.”Prezydent sugerował w orędziu, że europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli. Jest to bezczelne kłamstwo. Prezydent wolnej Polski nie powinien być kłamcą i tchórzem” — stwierdził wicepremier i szef MON Radosław Sikorski.”Bezpieczeństwo Polek i Polaków stało się zakładnikiem politycznej rozgrywki PiS-u, Konfederacji i Prezydenta. Dzisiejsze weto to hańba, która na zawsze stanie się symbolem prezydentury Nawrockiego i w podręcznikach historii kolejne pokolenia będą uczyć się, o tej zdradzie interesów Polski” — ocenił wicepremier Krzysztof Gawkowski.

Weto Karola Nawrockiego wywołało burzę. „Działanie wbrew polskiej racji stanu”

Do prezydenta zwrócił się również minister Marcin Kierwiński. „Panie Nawrocki, ślubował pan strzec niepodległości i bezpieczeństwa państwa! Dziś rozbraja pan wojsko i policję. Rozbraja pan Polskę. Niszczy pan bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. To działanie wbrew polskiej racji stanu” — przekazał polityk.

„Polska nie może zgadzać się na mechanizmy, które w imię bezpieczeństwa wprowadzają nowe wspólne długi i oddają kolejne kompetencje do Brukseli. Bezpieczeństwo tak, ale na zasadach, które chronią interes Polski” — stwierdził Arkadiusz Mularczyk z PiS.W podobnym tonie wypowiedział się również poseł Roman Giertych. „Zdrada narodowa. Nawrocki — lobbysta amerykańskiego przemysłu” — napisał polityk na portalu X.

Ustawa o programie SAFE zawetowana

„To weto to polityczna krótkowzroczność w najgorszym możliwym momencie. W sytuacji, gdy Europa się zbroi, a za naszą granicą trwa wojna wywołana przez Putina, blokowanie pieniędzy na rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego jest po prostu igraniem z bezpieczeństwem państwa” — napisała sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula z Lewicy.

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek zwrócił się z kolei do Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego. „Interes Polski nie może być podporządkowany niebezpiecznym eksperymentom finansowym. Naszym obowiązkiem jest chronić stabilność państwa i bezpieczeństwo gospodarcze Polaków. Panie Tusk, Panie Czarzasty — do roboty” — napisał były minister edukacji.”Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wprowadzającej szkodliwy mechanizm pożyczkowy SAFE to krok w obronie stabilności finansowej państwa i interesu polskich obywateli” — ocenił Mariusz Błaszczak.”Rząd Tuska nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia nas w euro na prawie 200 mld zł, zwiększając jednocześnie poza traktatowo kompetencje UE” — uznał Sławomir Mentzen z Konfederacji, który poparł decyzję Karola Nawrockiego.

Źródło:onet

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*