WNP Economic Trends: Mapa tygodnia. Polskim finansom publicznym i perspektywom gospodarczym ocenę wystawi agencja Fitch. Poznamy też nastroje gospodarcze w Niemczech, UE i USA. Uzupełnieniem tygodnia będą dane o aktywności Polaków w sklepach w styczniu.
Przyszły tydzień pokaże nam, jakie nastroje panują w europejskim i światowym biznesie. W Niemczech zaplanowane są publikacje wskaźnika nastrojów biznesowych wg IFO oraz wskaźnika oczekiwań biznesowych wg IFO (oba w poniedziałek) oraz wskaźnika optymizmu konsumentów wg GFK (w środę). Z USA napłyną natomiast wyniki badania optymizmu konsumentów wg Conference Board (wtorek), zaś w UE poznamy dane dotyczące sentymentu ekonomicznego i optymizmu konsumentów (w czwartek).
Dane o koniunkturze z Polski, które poznaliśmy w piątek, wskazują na zwiększoną aktywność gospodarczą nad Wisłą. W piątek GUS poinformował z kolei o spadku produkcji w branży budowlanej i montażowej.
Polska pod lupą agencji Fitch
W piątek, 27 lutego, agencja ratingowa Fitch wyda kolejną ocenę stanu polskich finansów publicznych i perspektyw gospodarczych. W najważniejszym ocenianym obszarze – tj. wiarygodności zadłużenia długoterminowego – Polska od lat otrzymuje od analityków tej agencji notę A- (A minus), czyli bardzo wysoką. Jednak podczas ostatniego przeglądu, we wrześniu 2025 r., po raz pierwszy od dłuższego czasu perspektywa została obniżona ze stabilnej do negatywnej.
Być może była to zapowiedź obniżenia noty w przeglądzie lutowym i w piątek okaże się, że rating Polski spadnie. Choć, jak pisze red. Hirsch, taki scenariusz niekoniecznie się zmaterializuje.
W lutowym komunikacie ekonomiści Fitch Solutions oceniali, że polska gospodarka utrzyma relatywnie solidne tempo wzrostu także w 2026 r., a jednym z głównych motorów ma być wyraźne odbicie inwestycji. Jednocześnie Fitch zwracał uwagę na istotne ryzyka makroekonomiczne, przede wszystkim związane z finansami publicznymi. Wysokie wydatki – m.in. na obronność i programy społeczne – mają prowadzić do pogłębienia deficytu budżetowego oraz wzrostu długu.
Czy nadal chętnie wydajemy na konsumpcję?
Przyszłotygodniowy kalendarz publikacji krajowych danych makroekonomicznych zapowiada się dość ubogo. Z istotnych wskaźników poznamy jedynie dane o sprzedaży detalicznej (poniedziałek). Będzie to pierwszy odczyt o aktywności konsumentów w sklepach w tym roku.
Wraz z rosnącymi wynagrodzeniami – przy umiarkowanej inflacji – nasza skłonność do zakupów utrzymuje się w trendzie rosnącym. W zeszłym roku, jak podaje Główny Urząd Statystyczny, sprzedaż wzrosła o 4,3 proc. w porównaniu z 2024 r., natomiast w 2024 r. zwiększyła się o 2,7 proc. względem 2023 r. Kolejnych wzrostów należy spodziewać się także w kolejnych miesiącach tego roku, choć ze względu na spowolnienie dynamiki płac gospodarce trudno będzie utrzymać wynik z 2025 r.












Dodaj komentarz