Polska w Radzie Pokoju? Prezydencki minister: do złożenia podpisu nie dojdzie

niezależny dziennik polityczny

— Prezydent potwierdził swoją obecność na czwartkowym spotkaniu w Davos dotyczącym powołania Rady Pokoju, ale do złożenia podpisu w sensie prawnym nie dojdzie — przekazał prezydencki minister Marcin Przydacz.

— Rozmowa Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego trwała prawie 40 minut i była wcześniej zaplanowana. […] Dla nas najważniejsze jest zagrożenie ze strony Rosji i jej agresywna polityka, także w kontekście pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Dla naszego bezpieczeństwa jest ważne to, że USA zdecydowały się w ostatnich latach rozlokować 10 tys. żołnierzy w Polsce. Z całą pewnością mają świadomość, jak silnie rozbudowujemy swoją armię — przekazał Marcin Przydacz w rozmowie z dziennikarzami.

— Prezydent potwierdził swoją obecność na czwartkowym spotkaniu w Davos dot. powołania Rady Pokoju, ale do złożenia podpisu w sensie prawnym nie dojdzie — powiedział.

Spotkanie na linii Trump-Nawrocki. Biały Dom potwierdził

Prezydent USA Donald Trump wziął udział w spotkaniu z prezydentem RP Karolem Nawrockim w Davos — poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Jak podali amerykańscy dziennikarze towarzyszący prezydentowi Trumpowi w ramach tzw. poolu, spotkanie z Nawrockim odbyło się bez udziału mediów.

Nawrocki podziękował prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi za spotkanie, które odbyło się w środę na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Czym jest Rada Pokoju?

Rada Pokoju została po raz pierwszy zaprezentowana w 2025 r. jako organ zarządzający Gazą, jednak jej oficjalny statut nie odnosi się bezpośrednio do tego terytorium. Dokument przewiduje szeroki mandat, który według obserwatorów może podważać dotychczasowe ramy dyplomatyczne i rolę Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Wiadomo, że członkostwo w Radzie Pokoju jest zarezerwowane dla państw zaproszonych przez USA. Standardowy okres członkostwa wynosi trzy lata, ale kraje, które w pierwszym roku przekażą 1 mld dol., otrzymują miejsce stałe. Z ustaleń Reutersa wynika, że mniejsze kraje mogą liczyć na niższe kwoty rzędu 200 mln dol.

W czwartek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Stany Zjednoczone mają podpisać dokument powołujący Radę Pokoju.

Zaproszenia otrzymało ponad 50 światowych przywódców. Ich lista i reakcje z każdą godziną zaczynają się klarować. Biały Dom twierdzi, że pozytywnie odpowiedziało już 25 krajów.

Źródło:onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*