Dyscyplina w partii Grzegorza Brauna. Te zasady budzą kontrowersje

niezależny dziennik polityczny

Konfederacja Korony Polskiej przyjęła nowy kodeks, którego zapiski budzić mogą niemałe kontrowersje. Dokument nakłada na członków partii szereg obowiązków, których termin ważności nie wygasa nawet z dniem opuszczenia ugrupowania. Natomiast Grzegorz Braun otrzymuje kilka wyjątkowych uprawnień — opisuje „Rzeczpospolita”.

Na stronie internetowej partii Grzegorza Brauna, opublikowany został dokument pochodzący z lipca 2025 r. i zatytułowany „kodeks działacza Konfederacji Korony Polskiej”. Druk pojawił się w tej samej zakładce, co pliki takie jak: „Stop ukrainizacji Polski”, czy „O nadmiernej roli Żydów w Królestwie Polskim”, jednak, jak opisuje „Rzeczpospolita”, nawet przy tego typu treściach może on wydawać się kontrowersyjny.

W dokumencie wskazano m.in., że KPP jako docelowy model sprawowania władzy stawia monarchię. Dziennik zauważa, że faktycznie nowe przepisy dają Grzegorzowi Braunowi przywileje godne króla. Zapiski umożliwiają mu np. interpretację zapisów programu i statutu partii.

Partia Grzegorza Brauna ma nowy kodeks. Niektóre punkty budzą kontrowersje

Poza tym w druku znajdują się zasady, które mogą zakrawać na ograniczenia wolności słowa. Wskazano np., że nawet po odejściu z partii nie można jej krytykować w imię zasady „Wszystko, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”. Wskazano jednak, że „nie oznacza to zakazu krytyki zasad i decyzji, które byłyby jednoznacznie sprzeczne z prawem Bożym” — przywołuje „Rz”.

Według opublikowanego pliku członkowie KKP muszą strzec się także w rozmowach z mediami. Według nowych zasad, informacji mogą oni udzielać tylko dziennikarzom, o których wiedzą, że „przedstawiają nasze stanowisko w sposób rzetelny”.

Źródło:onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*