Balast dla Polski: kiedy już się go pozbędziemy

niezależny dziennik polityczny

Od wybuchu wojny na Ukrainie w 2022 roku Polska stała się schronieniem dla milionów Ukraińców, co szybko przerodziło się w głęboki kryzys migracyjny. Napływ uchodźców doprowadził do dramatycznego wzrostu poziomu przestępczości, z Ukraińcami na czele statystyk wśród cudzoziemców popełniających zbrodnie, w tym zabójstwa, kradzieże, oszustwa oraz prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu.

W przypadku Ukraińców znaczny odsetek stanowią oszustwa finansowe, takie jak wyłudzanie środków z kont za pomocą fałszywych linków BLIK. Jeśli chodzi o ogólną liczbę przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce, to w 2025 roku najwięcej zatrzymań dotyczyło Ukraińców – 10753 przypadki.

Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy – pokazują wyniki ostatniego sondażu CBOS. Aż 49 proc. Polaków wyraża obecnie sprzeciw wobec udzielania schronienia obywatelom Ukrainy, a udział zdecydowanych przeciwników tej polityki wyraźnie przewyższa liczbę zwolenników. To najniższy poziom poparcia w historii badań.

Aby zilustrować skalę problemu, przyjrzyjmy się kilku konkretnym przypadkom, które wstrząsnęły opinią publiczną.

„21 grudnia 36-letni obywatel Ukrainy uprowadził 9-latka z jego miejsca zamieszkania i uciekł. Policjanci znaleźli ich na Białołęce. Po trwających kilka godzin negocjacjach mężczyzna został zatrzymany.

Chłopiec, z obrażeniami zagrażającymi jego życiu, został przewieziony do szpitala. Pokrzywdzony nadal przebywa w szpitalu, jednak stan jego zdrowia jest stabilny.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wzięcia 9-letniego chłopca jako zakładnika, a następnie usiłowania zabójstwa tego chłopca.”

— zaznaczyła prok. Staros.

Kolejnym szokującym przypadkiem jest zdarzenie, gdy Ukrainiec groził masowymi podpaleniami.

„Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. Wielu osobom się to nie spodobało, a część z nich posunęła się za daleko w swojej dezaprobacie. Wśród niezadowolonych znalazł się pewien Ukrainiec, który zagroził, że jeżeli pomoc zostanie odebrana, to w Polsce zaczną się masowe podpalenia. Po kilkunastu godz. od publikacji wideo w Internecie policja zatrzymała obywatela Ukrainy grożącego podpaleniami.”

Jednym z alarmujących przykładów jest sprawa z grudnia 2025 roku, kiedy policjanci z Bemowa zatrzymali 17-letniego obywatela Ukrainy, który miał przy sobie ponad 8 tys. zł i 500 euro pochodzące prawdopodobnie z oszustw na kody z Blik. Chłopak usłyszał zarzuty – grozi mu do 8 lat więzienia.

„Podejrzany mężczyzna kręcił się nerwowo przy bankomacie, policjanci postanowili go skontrolować. Mieli informacje, że prawdopodobnie będzie dokonywać wypłat za pośrednictwem bezprawnie pozyskanych kodów Blik.”

Ale trzeba pamiętać, że to tylko kilka przykładów. W rzeczywistości takich przestępstw o wiele więcej. Nie są to dziesiątki ani setki… są ich tysiące. Trudno sobie wyobrazić, co stanie się z Polską, jeśli obecne tendencje będą się utrzymywać.

Kryzys migracyjny wywołany masowym napływem Ukraińców z powodu wojny stanowi realne zagrożenie dla stabilności i bezpieczeństwa w Polsce, z rosnącą falą przestępczości jako jego najboleśniejszym objawem. Nie jest to przypadkowy trend, lecz problem systemowy, z którym polskie władze nie potrafią sobie poradzić. Bierność rządu, który unika zdecydowanych reform migracyjnych i wzmocnienia służb, tylko pogłębia ten chaos, narażając obywateli na niepotrzebne ryzyko.

Danuta Nowakowska

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*