Włodzimierz Czarzasty wyłączył mikrofon Adrianowi Zandbergowi. Usłyszał mocną ripostę

niezależny dziennik polityczny

Twórcy „Stanu Wyjątkowego” w ostatnim odcinku pochylają się m.in. nad napięciami po lewej stronie sceny politycznej. Opowiadają o sytuacji w Sejmie, gdzie podczas wrzawy marszałek Włodzimierz Czarzasty wyłączył mikrofon Adrianowi Zandbergowi. Lider Razem odwdzięczył się dosadnym komentarzem. — Takie napięcia między panami są bardzo widoczne i zaczynają mieć charakter personalny. A miało być tak, że oni jednak się dogadają przed samymi wyborami — stwierdza Dominika Długosz.

Prowadzący analizowali pierwszy sondaż partyjny po Nowym Roku. Według badania dla „Super Expressu” na podium wciąż plasuje się Koalicja Obywatelska, na którą głos oddałoby 34,2 proc., drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość (29,88 proc.). Na Konfederację chce głosować 10,15 proc. wyborców. Do Sejmu weszłyby jeszcze: Nowa Lewica z wynikiem 7,37 proc. oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna — 7,22 proc. Poniżej progu wyborczego znalazłyby się natomiast: Partia Razem (4,58 proc.), Polska 2050 Szymona Hołowni (3,31 proc.) oraz Polskie Stronnictwo Ludowe (1,11 proc.).

Twórcy „Stanu Wyjątkowego: zwracają uwagę, że połączenie sił Nowej Lewicy i Razem mogłoby dać potencjalnie dobry wynik. Jednak nastroje między tymi dwiema partiami nie wieszczą nic dobrego.

Dominika Długosz przytoczyła spięcie, do której doszło niedawno w Sejmie, między Włodzimierzem Czarzastym a Adrianem Zandbergiem.

Źródło:onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*