„Chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy!” – stwierdził w mediach społecznościowych Jarosław Kaczyński. Prezes PiS odpowiedział w ten sposób premierowi. Donald Tusk zarzucił wcześniej politykom opozycji, że „zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia 'dyktatury Tuska'”.
Po ataku USA na Wenezuelę polityk PiS Mariusz Kamiński opublikował fałszywe zdjęcie ujętego Nicolasa Maduro z podpisem: „Zobacz Donaldzie, jak kończą dyktatorzy”, oznaczając przy tym polskiego premiera.
Podobne sugestie wysuwał w sobotę również redaktor naczelny prawicowej Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz, pisząc na platformie X: „Assad (Baszszar al-Assad, były dyktator Syrii – red.), Maduro…Tusk?”.
Do wpisu Kamińskiego odniósł się też sam Donald Tusk, publikując wpis na platformie X o treści: „Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia 'dyktatury Tuska’. Niżej upaść nie można”.
Premierowi odpowiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości. „Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy! Wierzymy bowiem, że zło, fałsz i kłamstwo muszą ponieść klęskę” – napisał Jarosław Kaczyński.
Zarzuty wobec Maduro
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w sobotę, że Amerykanie zaatakowali Wenezuelę i pojmali jej lidera, prezydenta Nicolasa Maduro, a także jego żonę Cilię Flores. Ujęty przez wojska USA dyktator Wenezueli wraz z żoną zostali w sobotę wieczorem przewiezieni do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku.
Według telewizji NBC Maduro prawdopodobnie w poniedziałek stanie przed sądem i formalnie usłyszy zarzuty.
Na Maduro i jego żonie – oraz trzem innym osobom z ich otoczenia, które pozostały na wolności – ciążą cztery zarzuty, w tym uczestnictwa w zmowie narkoterroryzmu. Były przywódca oskarżony jest o wieloletnie prowadzenie przemytu kokainy do USA, w tym w ramach współpracy z organizacjami uznanymi przez USA za terrorystyczne: kolumbijskimi bojówkami FARC i ELN, meksykańskimi kartelami Sinaloa i Zetas oraz wenezuelskim gangiem Tren de Aragua.
Źródło:onet.pl












Dodaj komentarz