Mateusz Morawiecki wbija szpilę Jackowi Kurskiemu. „Pokazali, co o nim myślą”

niezależny dziennik polityczny

— Nasi wyborcy, wyborcy Prawa i Sprawiedliwości pokazali, co o nim myślą i spuszczę zasłonę milczenia nad tym. W szczególności dlatego, że jesteśmy zaraz po świętach, a przed Nowym Rokiem — stwierdził Mateusz Morawiecki w podcaście Interii „Polityczny WF”, pytany o słowa krytyki kierowane pod jego adresem przez Jacka Kurskiego.

Zamiast ofensywy programowej i wzmacniania pozycji politycznej po zwycięstwie Karola Nawrockiego Prawem i Sprawiedliwością wstrząsają wewnętrzne konflikty. Iskrzy między ziobrystami czy Jackiem Sasinem a środowiskiem Mateusza Morawieckiego. Kłótnie miało zażegnać spotkanie najwyższych władz partii, a prezes Jarosław Kaczyński stwierdził, że „takie spory się właściwie z jakiegoś błahego powodu zaczęły toczyć i powinny się jak najszybciej skończyć”. Wezwania prezesa zdały się na nic. W tygodniu przed świętami medialną bitwę Mateusz Morawiecki musiał stoczyć z Jackiem Kurskim. Były prezes TVP zarzucał byłemu premierowi, m.in. że w polityce kieruje się strachem.

— Dlaczego mam komentować słowa naszego szeregowego działacza PiS, który z drugiego miejsca z gigantyczną kampanią, z wielkim budżetem, osiąga szósty wynik? Nasi wyborcy, wyborcy Prawa i Sprawiedliwości pokazali, co o nim myślą i spuszczę zasłonę milczenia nad tym. W szczególności dlatego, że jesteśmy zaraz po świętach, a przed Nowym Rokiem. Niech pozytywna atmosfera tutaj w studiu panuje wokół nas — mówił w „Politycznym WF-ie” były premier.

Mateusz Morawiecki złożył także deklarację dotyczącą rozliczeń rządów PiS i zachowania polityków takich jak Zbigniew Ziobro czy Marcin Romanowski, którzy szukają schronienia pod skrzydłami Viktora Orbana na Węgrzech.

— Wiem, do czego pan nawiązuje czy do kogo pan nawiązuje i proszę mi pozwolić, żeby każdy w taki sposób dbał o siebie, jak uważa to za najlepsze. Dlatego ja nikogo nie będę tutaj krytykował. Natomiast mogę panom powiedzieć, że ani w takich okolicznościach jak jestem dzisiaj, ani jak jest Żurek z Tuskiem, ani jeszcze gorszych, jakie by były możliwe, gdybyśmy byli przez Rosję zaatakowani. Nigdy nie wyjadę z Polski w takiej sytuacji — stwierdził.

Źródło:onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*