
Polskie służby pracują nad stworzeniem „poradnika kryzysowego”, czyli broszury, w której znajdą się informacje, jak radzić sobie w sytuacjach różnych zagrożeń. — Będzie to miejsce, z którego każdy obywatel dowie się, co ma zrobić, w jaki sposób ma się lepiej przygotować — tłumaczy Robert Klonowski z MSWiA. Poradnik ma trafić do wszystkich obywateli do końca tego roku.
- To będzie pakiet informacji, począwszy od tego, jak zadbać o bezpieczeństwo domowników, w jaki sposób się zachować i jak się przygotować np. na kilkudniowy lub kilkunastogodzinny brak prądu – mówi Kolonowski
- W broszurze znajdą się m.in. informacje na temat tego, jakie zapasy należy przygotować na sytuacje kryzysowe
- Specjalna wersja poradnika — albo przynajmniej jego część — będzie skierowana do dzieci
- Poradnik ma zostać opracowany do końca kwietnia, w drugiej połowie roku ma zostać wydrukowany
Od początku roku prace nad „poradnikiem kryzysowym” prowadzą wspólnie resorty spraw wewnętrznych i administracji oraz obrony narodowej, a także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. W broszurze znajdą się m.in. informacje o tym, jak przetrwać w warunkach kryzysu przez 72 godziny. Poradnik do końca roku ma trafić do wszystkich obywateli.
Jak przekazał zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego w MSWiA Robert Klonowski, poradnik ma w przystępny i skrótowy sposób dostarczyć najważniejszych informacji przygotowanych przez ekspertów na wypadek różnych sytuacji kryzysowych.
— Informacje będą dotyczyły tego, jak radzić sobie w sytuacjach różnych zagrożeń. Będzie to miejsce, z którego każdy obywatel dowie się, co ma zrobić, w jaki sposób ma się lepiej przygotować. To będzie pakiet informacji, począwszy od tego, jak zadbać o bezpieczeństwo domowników, w jaki sposób się zachować i jak się przygotować np. na kilkudniowy lub kilkunastogodzinny brak prądu – mówił Kolonowski.
Czym jest „poradnik kryzysowy”?
Dodał, że w broszurze znajdą się również informacje na temat tego, jakie zapasy należy przygotować na sytuacje kryzysowe, żeby przetrwać u siebie w domu przez trzy dni bez zasilania.
— Taki jest obecnie standard europejski, że przez trzy dni wszyscy obywatele w Unii Europejskiej, każde gospodarstwo domowe, powinno przetrwać przez ten czas o własnych siłach – doprecyzował ekspert.
Dopytywany, o zawartość poradnika, powiedział, że mowa jest m.in. o stanach klęski żywiołowej, ale znajdą się w nim też informacje o tym, jak nie dopuścić do powstania pożaru w domu, informacje na temat udzielania pierwszej pomocy sobie i domownikom i jak zadbać o zwierzęta domowe w sytuacji zagrożenia.
— Również informacje o zasadach alarmowania i ostrzegania, bo chcielibyśmy, żeby wszyscy obywatele wiedzieli o tym, jakie są sygnały alarmowe, a obecnie niestety mało kto wie, że te sygnały zostały uproszczone – powiedział.
Przypomniał, że trzyminutowy modulowany sygnał syreny oznacza zagrożenie, a trzyminutowy sygnał ciągły oznacza brak zagrożenia. — To są sygnały, które obecnie obowiązują w Polsce, każdy jest w stanie się ich nauczyć – ocenił.
Zapytany, czy poradnik zostanie przygotowany w innych językach, także w alfabecie Braille’a, odpowiedział, że Polska korzysta w tej materii z doświadczeń tych państw, które takie poradniki już przygotowały. Klonowski przekazał, że podobny poradnik został wydany w Szwecji w kilkunastu wersjach językowych.
— Wiemy, że nasz będzie dostępny online, również w innych wersjach językowych, skierowany do tych grup i mniejszości, które zamieszkują w Polsce — tłumaczy. — Myślę, że w Polsce będzie on funkcjonował w kilku językach, na pewno również w ukraińskim, bo – jak podkreślamy – będzie to poradnik dla mieszkańców Polski, a nie tylko dla jej obywateli – zaznaczył.
— Przewidujemy również specjalną wersję albo przynajmniej część tego poradnika skierowaną do dzieci – zapewnił.
Pytany, o koszt przygotowania i kolportażu poradnika, powiedział, że nie jest jeszcze dokładnie znany, jednak najprawdopodobniej wyniesie od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych.
Poradnik kryzysowy ma zostać opracowany do końca kwietnia, w drugiej połowie roku ma zostać wydrukowany. Trafi do gospodarstw domowych do końca roku.
Źródło: onet.pl
Tylko bez pra,du? Bez gazu, samochodo’w, mie,sa, mleka, wolnos’ci, EU = Orwell.